| Problem... Poznałam kogoś... |
| Ok, teraz mała kontynuacja Na100latku, zastosowałam się do twojej rady dnia 21.11 i faktycznie, nie miał nic na koncie... No ale jeszcze pare dni potem odwaliło mi i znów napisałąm do niego esa (może jestem psychiczna??)... Nie odpisał, a co gorsza, tym razem nie odebrał... ;( Czyżby stwierdził, że jestem głupia?? I teraz gryzę się z tym kilka ładnych tygodnmi Co robić?? |